Nowy singiel Doechii to „Lock Jaw”, a razem z nim pojawił się kolejny teledysk z serii Swamp Sessions. Premiera odbyła się 30 października. Raperka od pewnego czasu regularnie publikuje nowe utwory z klipami, które sama reżyseruje. Wcześniej w tej akcji pokazała „Bomb” i „Catwoman”.
Wszystko wskazuje na to, że kampania prowadzi do nowego albumu. Doechii oficjalnie go jednak nie zapowiedziała, więc tytuł, data premiery i lista utworów pozostają nieznane. Nie wiadomo też, czy opublikowane dotąd piosenki są już gotowe. Serwis Stereogum zaznacza, że mogą to być wersje niepełne.
Co wiemy o „Lock Jaw”?
To szybki, taneczny rap z wyraźnie erotycznym podtekstem. Stereogum nazywa go „giddy, horny dance-rap attack”, czyli rozochoconym, tanecznym atakiem rapu, i uznaje za najbardziej szalony numer z całej kampanii.
W utworze ścierają się dwa różne światy. Refren jest lekki, popowy i nieco odrealniony, z wyczuwalnym wpływem hyperpopu. W zwrotkach Doechii wraca do ostrzejszej nawijki, mocno osadzonej w tradycji amerykańskiego Południa. Autor tekstu w Stereogum porównuje ten styl do Triny.
Teledysk jest lekko pikantny, więc nie każdy obejrzy go spokojnie w pracy. Akcja rozgrywa się na imprezie, na której pełno jest erotycznych gadżetów. Klip ma też pełnoprawne napisy, a w nich dwa nazwiska:
- Doechii – reżyseria i kierownictwo kreatywne,
- Taya Lee – współreżyseria i reżyseria ruchu.
Tło: Swamp Sessions i wcześniejsze nagrania
„Lock Jaw” to kolejny krok w konsekwentnie prowadzonej akcji. Stereogum określa ją mianem blitzu, a samą Doechii nazywa świeżo upieczoną gwiazdą rapu. Wspólnym mianownikiem Swamp Sessions są mocne wizualnie klipy tworzone pod okiem samej artystki. Nowy numer przywodzi też na myśl starszy utwór. Stereogum zestawia go z „Alter Ego”, czyli nagraniem z 2024 roku, które Doechii przygotowała wspólnie z JT. Na konkrety dotyczące płyty trzeba jeszcze poczekać, ale kolejne premiery pokazują, jakiego brzmienia można się po tym materiale spodziewać: tanecznego, zadziornego i balansującego między rapem a popem.




