Ostatni album Ministry jest już dostępny. Hate to Go (Take Out or Delivery) to siedemnasta i zarazem finałowa płyta studyjna w dorobku grupy Ala Jourgensena. Można jej posłuchać w streamingu, a fani fizycznych wydań mogą zamawiać ją na winylu i CD. O premierze poinformował 30 października magazyn Consequence.
Na koniec działalności zespół nie wybrał nostalgii, tylko politykę. Jourgensen ostro rozprawia się w tekstach z administracją Trumpa. Ostrzega też przed tym, dokąd może zaprowadzić nas sztuczna inteligencja. To tylko dwa z poruszanych tu tematów, ale dobrze oddają ton całości.
Co wiemy o nowej płycie?
Na album składa się 10 utworów utrzymanych w industrialnym brzmieniu. Za całością stoi Al Jourgensen, lider i główny pomysłodawca zespołu. Najciekawszy moment dla wieloletnich fanów czeka na samym końcu. W zamykającym płytę „We’re Still Here” pojawia się Paul Barker, muzyk klasycznego składu Ministry. Jego powrót na ostatnim albumie grupy ma wymowę symboliczną, tym bardziej że tytuł utworu znaczy po polsku „wciąż tu jesteśmy”.
Premierę poprzedziły trzy single:
- „Burned Out”
- „We Hate”
- „Crickets” – najnowszy z nich, wybrany przez Consequence ciężkim utworem tygodnia
Gdzie zagrają na pożegnanie?
Wydanie płyty nie oznacza jeszcze końca aktywności zespołu. Ministry przygotowują się teraz do trasy pożegnalnej. Jej część obejmująca Wielką Brytanię i Europę ruszy w kwietniu 2027 roku. Później grupa ma zagrać w Ameryce Północnej, ale tych koncertów jeszcze nie ogłoszono. Z dostępnych informacji nie wynika, czy na europejskiej trasie znajdzie się Polska, więc polscy fani muszą uzbroić się w cierpliwość i śledzić ogłoszenia zespołu.
Ponad 40 lat na scenie
Ministry powstali 45 lat temu, a dwa lata później ukazał się ich debiutancki album With Sympathy. Przez ponad cztery dekady zespół wypracował własną mieszankę industrialu, punka, thrashu i synth-popu, która stała się znakiem rozpoznawczym jego dyskografii. Hate to Go (Take Out or Delivery) zamyka tę historię w studiu. Ostatnią szansą na zobaczenie zespołu na żywo będzie trasa pożegnalna.


