Niepublikowany dotąd koncert Davida Bowiego z 1978 roku zostanie pokazany publiczności. Nagranie z trasy Isolar II powstało na taśmie 35 mm, kiedy artysta promował album Heroes. Bowie przez lata nie chciał go wydać, bo efekt końcowy go nie przekonywał.
W 2000 roku przyznał, że nie podobał mu się sposób, w jaki koncert sfilmowano. Dodał jednak, że po latach materiał wygląda znacznie lepiej i pewnie kiedyś ujrzy światło dzienne. Stanie się to w 2027 roku, ale nie w kinach. Film trafi do hal koncertowych jako widowisko „Stage”.
Co wiemy o widowisku „Stage”?
Oryginalne negatywy odnalazł Brett Morgen, kiedy pracował nad dokumentem „Moonage Daydream”. Zamiast robić z nich klasyczny film kinowy, postanowił przenieść występ Bowiego na scenę.
Obraz zostanie rozłożony na kilka dużych ekranów i przezroczyste panele LED. Nowe światła przygotuje Patrick Woodroffe, który pracował z The Rolling Stones i Eltonem Johnem. Dźwięk odświeży Paul Massey, laureat Oscara za „Bohemian Rhapsody”. Muzycy mają wyglądać tak, jakby naprawdę stali na scenie. Twórcy zaznaczają jednak, że to nie będzie pokaz hologramów.
Widowisko przygotowuje firma Wonderworld razem z David Bowie Estate i Morgenem. Rob Hallett z Wonderworld mówi wprost: „David Bowie pozostawił nam niezwykły skarb”.
Na nagraniu oprócz Bowiego występują:
- Adrian Belew
- Carlos Alomar
- George Murray
- Dennis Davis
- Roger Powell
- Sean Mayes
- Simon House
W repertuarze znalazły się utwory z płyt Low i Heroes, a obok nich między innymi:
- „Ziggy Stardust”
- „Rebel Rebel”
- „Fame”
- „Suffragette City”
- „The Jean Genie”
Kiedy premiera?
Światowa premiera „Stage” odbędzie się 14 lutego 2027 roku w Uber Arenie w Berlinie. Pokaz jest częścią współpracy z 77. Berlinale. Miejsce nie jest przypadkowe. To w Berlinie Bowie stworzył część utworów z okresu, który dziś uchodzi za najważniejszy w jego karierze. Organizatorzy nie podali jeszcze kolejnych miast ani terminów. Nie wiadomo więc, czy widowisko dotrze do Polski. Berlin leży jednak blisko polskiej granicy, więc fani z zachodniej części kraju mają tam niedaleko.
Tło
Trasa Isolar II przypadła na czas, gdy Bowie miał za sobą płyty Low i Heroes. Oba albumy powstały w okresie berlińskim artysty. Brett Morgen zna archiwum Bowiego bardzo dobrze. Jego film „Moonage Daydream” zbudowany był w całości z materiałów archiwalnych i to podczas prac nad nim reżyser trafił na zapomniane negatywy. „Stage” ma być dla starszych fanów okazją do powrotu do tamtej epoki, a młodszym pokazać Bowiego w scenerii, która przypomina prawdziwy koncert.





