Koncert Jungle w Łodzi odbędzie się 10 listopada 2026 roku w Atlas Arenie. To jedyny polski przystanek europejskiej części trasy londyńskiego zespołu. Wydarzenie otworzy duet Rio Kosta z Los Angeles.
Bilety sprzedaje Eventim Polska. Według Interii Muzyki dostępne są jeszcze wejściówki na płytę oraz pojedyncze miejsca na trybunach.
Jak wygląda trasa i co zagrają?
Europejska część tournée trwa już od jakiegoś czasu. Zespół odwiedził m.in. Portugalię, Hiszpanię, Francję i Niemcy. Widzowie dostają pełnowymiarowy show z rozbudowanymi aranżacjami sekcji rytmicznej i taneczną energią, z której słynie grupa. Na trasie są duże hale: paryska Accor Arena, amsterdamski Ziggo Dome, dwa wieczory w londyńskiej The O2 i amfiteatr Red Rocks.
Setlisty z koncertów są do siebie zbliżone. Taką listę Jungle zagrali 31 października w belgijskim Vorst Nationaal:
- „Platoon”
- „The Heat”
- „Heavy, California”
- „Beat 54 (All Good Now)”
- „Problemz”
- „The Wave”
- „Us Against the World”
- „Keep Me Satisfied”
- „Someday, Somewhere”
- „Let’s Go Back”
- „I’ve Been in Love”
- „Come Back to Me”
- „Sunshine”
- „Candle Flame”
- „Dominoes”
- „Where Are You Now?”
- „Move Like You Do”
- „Casio”
- „Back on 74”
- „Drops”
- „What D’You Know About Me”
- „Time”
- „Coming Back”
- „Don’t Play”
- „All of the Time”
- „GOOD TIMES”
- „Keep Moving”
- „Busy Earnin’”
Nowy album i droga na szczyt
Jungle powstali w 2013 roku w zachodnim Londynie. Założyli go przyjaciele z dzieciństwa, Josh Lloyd i Tom McFarland. Przez długi czas ukrywali twarze i podpisywali się inicjałami. Taniec stał się znakiem rozpoznawczym grupy, a teledyski traktowano jak małe filmy. Zespół ma własną oficynę Caiola Records, dzięki której zrealizował pełny cykl wizualny do płyty Volcano.
Największy rozgłos przyniósł singiel „Back On 74” z viralową choreografią. Utwór zrobił furorę na TikToku i dał grupie nagrodę BRIT.
Najnowszy album, Sunshine, ukazał się 14 sierpnia. Łączy klasyczny soul, echa Motown i inspiracje brazylijskimi brzmieniami z lat 60. i 70. Płytę promowały single „Carry On”, „The Wave” i „Someday, Somewhere”. W składzie oficjalnie zasiadła też Lydia Kitto, która od lat współtworzyła brzmienie zespołu, a dopiero teraz formalnie została jego członkinią.


