Back to the Beginning, pożegnalny koncert Ozzy’ego Osbourne’a i Black Sabbath, trafił na duży ekran. Kinowa produkcja przypomina wydarzenie z Birmingham, które miało być końcem scenicznej drogi wokalisty. Okazało się też jego ostatnim publicznym występem.
Ozzy Osbourne zmarł 22 lipca 2025 roku, zaledwie 17 dni po koncercie. Film jest więc nie tylko zapisem wielkiego metalowego święta, ale też pamiątką po ostatnich chwilach artysty na scenie.
Co zobaczymy w filmie?
Produkcja pokazuje dwie części wieczoru. Pierwsza to solowy występ „Księcia Ciemności”. Druga to finał z Tonym Iommim, Geezerem Butlerem i Billem Wardem. Był to pierwszy od wielu lat koncert Black Sabbath w oryginalnym składzie. Zarazem ostatnia okazja, by zobaczyć całą czwórkę razem na scenie.
Na ekranie pojawiają się też fragmenty występów zaproszonych wykonawców. Dzięki temu widzowie dostają szerszy obraz wydarzenia, które zgromadziło w jednym miejscu kilka pokoleń rockowych i metalowych gwiazd.
- Metallica
- Slayer
- Guns N’ Roses
Przed finałowym występem na Villa Park zagrali między innymi ci artyści. Wykonywali własne utwory oraz kompozycje z repertuaru Ozzy’ego Osbourne’a i Black Sabbath.
Funkcję dyrektora muzycznego pełnił Tom Morello, gitarzysta Rage Against the Machine. Koncert poprowadził Jason Momoa, aktor znany z zamiłowania do metalu.
Dlaczego Birmingham?
Ozzy Osbourne od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Nie chciał jednak rezygnować z osobistego pożegnania z publicznością. Sharon Osbourne wspominała później, że zapytała męża, co sprawiłoby mu największą radość. Wokalista chciał jeszcze raz wyjść na scenę, podziękować fanom i zakończyć karierę na własnych warunkach.
Wybrał Birmingham, czyli miasto, w którym rozpoczęła się historia Black Sabbath. Stąd tytuł wydarzenia: powrót do początku.
Tło: pożegnanie z całą epoką
Koncert zapowiadano jako pożegnanie Ozzy’ego ze sceną, a nikt nie przypuszczał, że będzie także jego ostatnim pojawieniem się przed publicznością. Wielogodzinny program, w którym obok siebie stanęły zespoły z różnych dekad ciężkiego grania, pokazuje wpływ Black Sabbath na całą scenę metalową. Kinowa wersja pozwala wrócić do tego wieczoru tym, którzy go nie widzieli, i przeżyć go jeszcze raz tym, którzy tam byli.


