Jay-Z Super Bowl – to połączenie wywołało dyskusję nie tylko o samym koncercie, ale też o stanowisku NFL, a teraz głos zabrał komisarz ligi Roger Goodell. W oświadczeniu dla magazynu Variety ujawnił, że występ rapera w przerwie meczu był jego życzeniem od samego początku współpracy z Roc Nation.
Sprawa budziła emocje, bo firma Jaya-Z produkuje to widowisko. Wielu fanów spodziewało się, że raper prędzej czy później sam stanie na tej scenie. Pojawiały się jednak pytania, czy liga naprawdę tego chce, czy tylko idzie na kompromis. Krążyły też plotki i anonimowe doniesienia o niezadowoleniu Goodella.
Co powiedział Roger Goodell?
Szef NFL wrócił do momentu, gdy liga dogadała się z Roc Nation w sprawie produkcji show. Jak twierdzi, postawił wtedy tylko jeden warunek. „Miałem tylko jedną prośbę: by Jay-Z pewnego dnia sam wyszedł na scenę, gdy uzna, że nadszedł właściwy moment” – powiedział Variety.
Decyzja o terminie miała więc należeć do samego artysty. Goodell dodał, że nie może się doczekać, aż widzowie na całym świecie zobaczą, co Jay-Z przygotuje. Wymienił przy tym jego kunszt, kreatywność i wpływ na kulturę.
Najważniejsze informacje z jego wypowiedzi:
- Prośba: Goodell chciał występu Jaya-Z już przy zawieraniu umowy z Roc Nation.
- Termin: wybór momentu pozostawiono raperowi.
- Powód: według Goodella impulsem była 30. rocznica płyty Reasonable Doubt.
- Ocena: komisarz nazwał Jaya-Z geniuszem, zarówno w sztuce, jak i w biznesie.
Dwa ostatnie wątki pochodzą z rozmowy, której Goodell udzielił Ebro w Apple Music. Powtórzył w niej także to, co wcześniej przekazał Variety.
W przytoczonych wypowiedziach nie ma natomiast informacji o repertuarze. Nie wiadomo więc, które utwory znajdą się w programie koncertu. Na razie to temat do domysłów dla fanów.
Tło: rocznica i relacje z NFL
Współpraca Jaya-Z z ligą trwa od czasu, gdy Roc Nation przejęło produkcję widowiska w przerwie Super Bowl, a to, czy raper sam się w nim pojawi, było tylko kwestią czasu – tak przynajmniej uważało wielu obserwatorów. Teraz ten występ ma dodatkowe znaczenie, bo zbiega się z jubileuszem Reasonable Doubt. Słowa Goodella to wyraźny sygnał, że władze NFL publicznie stoją za tą decyzją. Serwis HotNewHipHop uznaje plotki o niezadowoleniu komisarza za całkowicie nieprawdziwe.





